Ostatnio przyłapuje się na tym, że rzeczy dla mnie bardzo nudne, stają się wręcz ciekawe. Skąd ta zmiana? Nie, nie zamieniłam się w przykładną żonę i nie zaczęłam gotować.
 
Niestety, przyszedł taki moment – że muszę zacząć się uczyć.

20 Maja mam ogólnopolski Egzamin na Uprawnienia budowlane w Warszawie. Do nauki mam setki ustaw, norm, przepisów oraz (co najtrudniejsze) nauka teoretyczna z praktyk, czyt. ze wszystkiego.
 
Jestem jednak takim leniem, że swój termin z listopada 2015 przeniosłam na Maj 2016. Myślałam że to mi pomoże. Myślałam …
 
Zostały mi 4 miesiące. Ktoś by pomyślał „AŻ 4 MIESIĄCE”, jednak dla mnie są to „TYLKO 4 MIESIĄCE”.
 
Dlatego … MUSZĘ SIĘ ZMOTYWOWAĆ DO PRACY!
 
Zaczynamy!
 
1. Podstawa: sen. Bez wyspania nauka będzie bardzo trudna.
 
2. Wietrzenie pokoju – nic tak dobrze nie wspomaga, jak świeże powietrze w pokoju – dodaje energii!
 
3. Pozbywam się wszystkich rozpraszaczy! Głównie tutaj znajduje się laptop … w następnej kolejności ewentualne radio, komputer. Z moim przypadku znajdują się także: krzywo ułożone książki, kurz na półkach (spojrzę na ten kurz i musze go wytrzeć!), źle ułożone poduszki na łóżku itp. Może to się wydawać śmieszne, jednak każde z tych rzeczy to sprawa wagi państwowej!
 
4. Przygotowuje sobie odpowiednie picie (zazwyczaj kawa) lub jakiś soczek.
U mnie sprawdzają się także małe przekąski – ale nie ciastka, słodycze – tutaj idealnie nadaje się obrana marchewka.
 
5. Ubieram się ciepło i wygodnie rozsiadam się przy biurku lub układam się na łóżku.
 
6. Porządkuje całe biurko, materiały układam tak, aby rzeczy które będę się uczyć, były na wierzchu.
 
7. Jednak dodać muszę jeszcze jedno – nie drukuje wszystkich materiałów do nauki, tylko te które aktualnie będę się uczyć (w moim przypadku drukuje max 3 ustawy do nauki) ponieważ nadmiar materiałów powoduje chaos w głowie.
 
Dalej …
 
8. Obowiązkowe są przerwy – np. po godzinie nauki. Jednak w czasie przerw nie siadam do laptopa, nie patrzę co słychać na FB. NIE! Wstaje, idę do łazienki, przemywam twarz, w kuchni robię herbatę. Ewentualnie idę na krótki spacer dookoła bloku – świeże powietrze dobrze wpływa na umysł.
 
9. Nauczony materiał powtórz po godzinie, następnie następnego dnia.
 
Dla niektórych …
 
10. W czasie nauki można słuchać muzyki. Osobiście słucham muzyki bez słów, bez ciężkich dźwięków. Na YT znajdziemy wiele propozycji. Ja osobiście słucham klasyki.
 
Na koniec dodam:
 
„Ale mi się nie chce” wykreśl ze swojego słownika – zastąp je – „Dam radę”
 

 

  • Porady świetne…tylko jeszcze warto motywację dopisać 😉
    MNie akurat jej bardzo brak.
    Jestem osobą która lubi coś co egzotyczne, dalekie, kontrowersyjne..Hmm nie wiem czy to dobrze, czy źle ale trudno mi się zmienić 😀 Miałam już wiele pomysłów na naukę:
    Chciałam uczyć się hindi, potem urdu, chcialam poznać perfekto jogę i feng – shui i co???
    I skończyło się na tym, że chciałam…. eh, ta motywacja ;D